FOLLOWERS

niedziela, 30 listopada 2014

30/11



Zdjęcia zrobione kilka dni temu gdy jeszcze nie było aż tak zimno na zewnątrz,teraz gdy wstaje się rano widzi się zamarznięte okna samochodów chociaż śniegu na razie brak i jak słyszałam nie tak prędko spadnie,no ale cóż. Wiem że ostatni wpis pojawił się dość dawno,można powiedzieć że przez większość miesiąca nic nie dodawałam ale pogoda i szkoła też robią swoje,najgorzej jest gdy kończy się o szesnastej lekcje i jest za ciemno by cokolwiek zrobić.
Dziewiątego grudnia mam próbne testy przez trzy dni z rzędu i nie stresuje się,ale ludzie na prawdę potrafią zamęczyć ciągłym przypominaniem o tym przez kilka godzin każdego dnia.Nie dodawałam też postów z powodu iż byłam chora,straszny ból gardła i gorączka są najgorszym co może być,następnego dnia szłam do kina na Igrzyska śmierci: Kosogłos część pierwsza i jak niektórzy uważali że film jest kiczowaty bo nie było akcji,według mnie był idealny taki sam jak książka. W pierwszej połowie ostatniej części nie ma zbyt dużo akcji ale też nie o to chodzi,bardziej są pokazane przemyślenia,plany,odczucia i jak osoby potrafią funkcjonować bo takich wydarzeniach jak w igrzyskach,nie będę wam pisać spoilerów bo nie chcę nikomu zepsuć przyjemności kto nie był na filmie i się na niego wybiera,ale powiem że przeczytałam trylogię Igrzysk rok przed informacji że postanowili nakręcić film i oprócz Akademii Wampirów była to jedna z najlepszych historii jakie kiedykolwiek przeczytałam,sam pomysł jak i ilość części.
Już niedługo święta,a co za tym idzie przygotowałam dla Was już kilka postów związanymi właśnie ze świętami i niedługo je opublikuję,post o ćwiczeniach też zrobię.
Życzę wam miłego ciepłego weekendu,by was nie przewiało i żebyście się nie przeziębili jak ja,i nie chorowali na święta.Mam nadzieję że post wam się podoba,jest on dwukolorowy,bardzo lubię kolor musztardowy i po czasie znalazłam takiego koloru sweter z czego jestem bardzo zadowolona.

Sweter - TUTAJ 
Buty - TUTAJ 





niedziela, 9 listopada 2014

Fall morning


 
Przygotowałam przepis który idealnie nada się właśnie na tą porę roku,w jesień nie robi się nic innego jak czyta się ulubioną książkę pijąc ciepłą herbatę na przykład z cynamonem.Strasznie lubię jeść o tej porze roku pomarańcze,świetnie pasują do nastroju,szczególnie ich zapach.Jest to przepis na zdrowy lunch który możecie zrobić sobie na śniadanie,czy też drugie w domu jak i zarówno w szkole na przykład jak ja.
Są w nim kanapki z masłem orzechowym i bananem pokrojonym w plasterki,plastry jabłka posmarowane masłem orzechowym i razem złożone ze sobą,są na prawdę pyszne! dodatkowo pomarańcz w plastrach i ciepła herbata to jest chyba najlepsze co może być gdy jest ciemno i zimno.
Dobrze że mamy cztery dni wolnego,właściwie to już dwa ale zawsze dobrze, przede wszystkim dla tych których nie ciągnie do nauki w weekend mogą się cieszyć ile dadzą radę. U mnie w Gdyni odbywa się bieg z okazji odzyskania niepodległości,chciałam strasznie na niego iść ale niestety nie zdążyłam się zapisać,no może za rok będzie coś podobnego. Z boku na blogu po prawej stronie umieściłam ankietę byście mogli głosować jakie posty chcielibyście widzieć na blogu,z racji iż każdy lubi co innego i chciałby widzieć co innego zrobiłam właśnie tą ankietę i jest trochę do wyboru,mam nadzieję że podoba wam się ten pomysł i będziecie głosować. 
Powiedźcie co myślicie o przepisanie na zdrowy lunch i jak spędzacie kolejne dwa dni wolnego,
ja pewnie zamierzam siedzieć w domu bo nie za dobrze się czuję więc przeczuwam czytanie wielkiej ilości książek.
Życzę wam miłego wieczoru w niedzielę jak i dwóch kolejnych wolnych dni od szkoły.


niedziela, 2 listopada 2014

FALL in love


Kurtka - KLIK
Spodnie - KLIK
Bluza - KLIK
Buty - KLIK

Nadszedł początek listopada,ci którzy świętowali Halloween na pewno dobrze się bawili,niektórzy z was jednak zostali w domu i nie robili nic szczególnego,
do tych osób zaliczyć można mnie,jedyne co robiłam to oglądałam filmy." Wiecznie żywy"
 i "Rogi" nowy film z Danielem  Radcliffem,jest on na podstawie książki, i jako gatunek filmu był to horror to wcale nim nie był,w pewnych momentach trochę przynudzał,myślę że książka jest o niebo lepsza i na pewno kiedyś ją przeczytam. 

Wczoraj cały dzień spędziłam na czytaniu " Wiecznie żywy" nareszcie znalazłam stronę na której mogłabym tą książkę przeczytać,ona również daleko odbiegała od filmu,zawierała na prawdę ciekawe wątki i wiele przekleństw ale bardzo mi się podobała.
Jeśli widzieliście ten film to na pewno książka również wam się spodoba. 
Uważam, że skoro listopad w końcu się zaczął to jest czas na spodnie z dziurami,
wprawdzie można je nosić przez cały rok,niezależnie od pory roku szczególnie jak ktoś lubi,
ale na jesień najbardziej pasują takie oto spodnie,do tego skóra i sweter czy puchowa kurtka,to z pewnością idealny zestaw.
To co jeszcze mogę na koniec dodać,to to że pomyślałam czy może chcielibyście post o książkach,na przykład jakie lubię,jakie przeczytałam i jakie mam zamiar przeczytać,czy też jakie jest moim ulubieńcem każdego miesiąca,jeżeli chcielibyście takie post wystarczy że napiszecie o tym w komentarzu a ja go przygotuję.
Życzę wam miłej niedzieli,byście wypoczęli na jutro.